Zajęcia zintegrowane ( 3 godz. ) – C. Piwowar- Nadymus

Edukacja pol.- społ. ( 2 godz. )

Wiersze Jana Brzechwy-literackie piękno w wierszach Jana Brzechwy.

Zapoznaj się z wybranymi wierszami Jana Brzechwy. Może to być wiersz : ,, Tańcowała igła z nitką”, ,, Kaczka Dziwaczka” , ,, Ptasie plotki”, ,,Opowiedział dzięcioł sowie”. ( wiersze poszukaj w internecie lub w książce z wierszami Jana Brzechwy). Jeśli nie znajdziesz , to udostępniam wiersze.

Kaczka dziwaczka

Nad rzeczką opodal krzaczka,
Mieszkała kaczka-dziwaczka,Lecz zamiast trzymać się rzeczki,
Robiła piesze wycieczki.Raz poszła więc do fryzjera:
„Poproszę o kilo sera!”Tuż obok była apteka:
„Poproszę mleka pięć deka.”Z apteki poszła do praczki
Kupować pocztowe znaczki.Gryzły się kaczki okropnie:
„A niech tę kaczkę gęś kopnie!”Znosiła jaja na twardo
I miała czubek z kokardą,A przy tym, na przekór kaczkom,
Czesała się wykałaczką.Kupiła raz maczku paczkę,
By pisać list drobnym maczkiem.Zjadając tasiemkę starą,
Mówiła, że to makaron.A gdy połknęła dwa złote,
Mówiła, że odda potem.Martwiły się inne kaczki:
„Co będzie z takiej dziwaczki?”Aż wreszcie znalazł się kupiec:
„Na obiad można ją upiec!”Pan kucharz kaczkę starannie
Piekł, jak należy, w brytfannie.Lecz zdębiał, obiad podając,
Bo z kaczki zrobił się zając.W dodatku cały w buraczkach,
Taka to była dziwaczka!

Tańcowała igła z nitką

Tańcowała igła z nitką,
Igła – pięknie, nitka – brzydko.

Igła cała jak z igiełki,
Nitce plączą się supełki.

Igła naprzód – nitka za nią:
„Ach, jak cudnie tańczyć z panią!”

Igła biegnie drobnym ściegiem,
A za igłą – nitka biegiem

Igła górą, nitka bokiem,
Igła zerka jednym okiem,

Sunie zwinna, zręczna, śmigła.
Nitka szepce: „Co za igła!”

Tak ze sobą tańcowały,
Aż uszyły fartuch cały!

PTASIE PLOTKI

Usiadła zięba na dębie:
„Na pewno dziś się przeziębię!

Dostanę chrypki, być może,
Głos jeszcze stracę, broń Boże,

A koncert mam zamówiony
W najbliższą środę u wrony.”

Jęknęły smutnie żołędzie:
„Co będzie, ziębo, co będzie?

Leć do dzięcioła, do buka,
Niech dzięcioł ciebie opuka!”

Podniosła lament sikora:
„Podobno zięba jest chora!”

Gil z tym poleciał do szpaka.
„Jest sprawa taka a taka:

Mówiła właśnie sikora,
Że zięba jest ciężko chora.”

Poleciał szpak do słowika:
„Ze słów sikory wynika,

Że zięba już od miesiąca
Po prostu jest konająca.”

Słowik wróblowi polecił,
By trumnę dla zięby sklecił.

Rzekł wróbel do drozda: „Droździe,
Do trumny przynieś mi gwoździe.”

Stąd dowiedziała się wrona,
Że zięba na pewno kona.

A zięba nic nie wiedziała,
Na dębie sobie siedziała,

Aż jej doniosły żołędzie,
Że koncert się nie odbędzie,

Gdyż zięba właśnie umarła
Na ciężką chorobę gardła.

Edukacja mat. – przyrodnicza ( 1 godz.)

Robimy zakupy ., planujemy wydatki .Doskonalenie techniki liczenia.

Ćwiczenia mat.- przyr. s. 68 zad. 1 i 2 i S. 69 zad. 1 i 2

Kategorie: Wydarzenia